Kwantowy umysł

To, co dziś zbudujesz w sobie, jutro odkryjesz wokół siebie. Świat zewnętrzny, tak zwana „rzeczywistość”, jest przedłużeniem naszego umysłu.
To kwantowe  podejście  jest problemem do przemyślenia dla każdego z nas. Zwłaszcza, że tradycyjna edukacja ukształtowała nas zupełnie inaczej. Zakłada ona, że świat składa się z oddzielonych od siebie przedmiotów.  W modelu kartezjańskim istnieje substancja myśląca /świadomość/ i substancja rozciągła /materia/, między którymi nie ma przepływu. Tymczasem w  modelu kwantowym świat jest energią, jest holistycznym układem współzależności. Umysł i świat zewnętrzny są nierozdzielne, są jak ślimak i muszla.

Co to oznacza dla nas, dla naszych organizacji i wszelkich zespołów ludzkich?
Jeżeli lider nie rozumiejący głębszych praw umysłu kieruje się nieufnością wobec pracowników tworząc system nadzoru i kontroli, to zdemotywowani pracownicy będą bierni,  będą funkcjonować w oparciu o własną  „strategię przetrwania”. Jeśli jednak lider zmieni swoje podejście i zacznie traktować pracowników jak  partnerów, to wówczas  /oczywiście nie od razu, lecz po etapie niezbędnej edukacji/ pracownicy staną się zmotywowani i samodzielni. Zamiast metody „kija  i marchewki”, która wciąż dominuje  w naszych organizacjach, potrzebne jest nowe, oparte na głębszej wiedzy o człowieku, podejście kwantowe. 

Gdy zmieniasz punkt widzenia, zmieniają się również ludzie i sytuacje wokół Ciebie! To pierwszorzędny temat z perspektywy (samo)zarządzania

Przewijanie do góry